4 Obserwatorzy
7 Obserwuję
marcinfige

marcinfige

Teraz czytam

On wrócił
Eliza Borg, Timur Vermes
Gracz
Przemysław Rudzki

1000 opowieści

SZAMO - Krzysztof Stanowski, Grzegorz Szamotulski

Gdybym miał traktować "Szamo" jako standardową książkę, pewnie dałbym notę 2,5. Nie ma tu fabuły, nie ma chronologii, nie ma też opisów ciekawych meczów piłki nożnej...

 

Jedyne co w niej znajdziecie to: ogromna dawka humoru (pod warunkiem, że lubicie ciężki humor) oraz prawda... Prawda przez duże "P". Poznacie prawdę o życiu piłkarzy (o niektórych dowiecie się zbyt dużo), prawdę o tym, jak wygląda komunikacja piłkarzy w szatni czy na treningach, a w końcu prawdę o tym co wszyscy piłkarze robią z pieniędzmi...

 

Czytając "Szamo" miałem wrażenie, że cofam się do gimnazjum, tyle, że wszyscy moi znajomi mają kasę. Dużo kasy. Zachowanie piłkarzy nie odbiegało niczym od postępowania przeciętnego 15-latka. Niektóre historie są naprawdę zabawne, inne żenujące. Samo życie.

 

Moja końcowa ocena (4 gwiazdki) jest dosyć wysoka, ale i uzasadniona. Po pierwsze, "Szamo" się wchłania, a nie czyta i to duża zasługa Krzyśka Stanowskiego, a także samego pomysłu na to, jak ma ona wyglądać. Po drugie książka skupia się na rzeczach małych, na szczegółach. Na historiach zwartych w kilku zdaniach, które jednych na milion procent rozbawią, a innych z pewnością wprawią w osłupienie. Po trzecie jest ona obiektywna. Nie ocenia poszczególnych jednostek, daje nam pełną swobodę i nie ogranicza. Po czwarte... Podczas opowieści o Januszu Wójciku i Grzegorzu Królu popłakałem się ze śmiechu. Myślę, że to wystarczające argumenty by dać 4 gwiazdki ;)

 

 

World War Z

World War Z. Światowa wojna zombie w relacjach uczestników - Max Brooks, Leszek Erenfeicht

Genialne momenty, przeplatane ze słabymi. Niestety proporcje były nierówne. W większości opisy były średnie, natomiast jest kilka perełek, które ratują książkę. Spodziewałem się czegoś więcej. Mimo wszystko ciekawa pozycja do przeczytania.

Historia, którą musisz poznać

Ja, Ibra - Zlatan Ibrahimović, David Lagercrantz

Biografii piłkarskich jest naprawdę wiele. Ale niewiele z nich jest godnych polecenia. Większość, to historie wielkich piłkarzy, którym jednak brak było charyzmy, ciekawego charakteru albo jakiegokolwiek charakteru. Messi, Iniesta, Xavi i inni w wieku niespełna 30 lat osiągnęli bardzo dużo i (teoretycznie) ich biografie powinny być interesujące. 
Zazwyczaj tak jednak nie jest. To wszystko z jednego prostego powodu. Zostały napisane tylko po to, żeby nabić kasę wydawcom i innym typom, którzy maczali palce w namawianiu zawodników do napisania takiej książki. 

Z książką "Ja, Ibra" było zupełnie inaczej. Mimo, iż przełożenie na język polski wyszło tak dramatycznie, że miałem ochotę odłożyć ją po pierwszych przeczytanych zdaniach, coś jednak zatrzymało mnie przy niej. Była to unikalna historia, unikalnego człowieka. Ten tytuł jest godny polecenia nie tylko fanom piłki nożnej, ale fanom czytania w ogóle. 

Jeżeli chcecie poznać niesamowitą, a zarazem prawdziwą historię genialnego sportowca - powinniście zacząć od niej. Oczywiście fani piłki nożnej będą mieli dodatkową pociechę, ponieważ dla Ibry wszystko jest czarne albo białe. Zlatan nie przebiera w słowach, niczym Mariusz Max Kolonko, mówi jak jest. Nie chodzi o to, że obraża każdego jak leci, chodzi o to, że jeżeli obraża kogoś w książce, to znaczy, że zrobił to wcześniej w prawdziwym życiu. Dlatego właśnie ten tytuł po prostu musicie przeczytać. 

Prawdziwy gangster
Prawdziwy gangster

Historia Jona Robertsa różni się od filmowego wizerunku "prawdziwego gangstera". Ta, jest realistyczna. Są w niej opowieści o przemocy i okrucieństwie, ale to tylko niewielki procent całej fabuły.
Podobnie jak w "Duchu w sieci", otrzymujemy zupełnie coś innego, niż karmią nas w telewizji. Hakerstwo to niekoniecznie komputery i Internet, a gangsterka to nie tylko zabójstwa i ściąganie haraczy...